Idę na randkę
(Z cyklu „uWażne przyjemności”)

dyskusja: Brak komentarzy

Nie wiem, czy chodzicie na randki, ja od jakiegoś czasu chodzę. Bardzo je lubię, a ponieważ Was też lubię, więc uchylę rąbka tajemnicy.   Może to kwestia wieku, ale tak się składa, że moje randki najczęściej odbywają się w domu. … Czytaj dalej

O tym, jak się zachwyciłam obieraniem ziemniaków (serio!)

dyskusja: Brak komentarzy

Przywykliście pewnie, że ludzie w internecie pokazują wszystko (dzieci, zagraniczne wczasy, zwierzaki), i w takim towarzystwie zdjęcie mojego gara z obieranymi ziemniakami jest szalenie awangardowe, prawda? 🙂   I teraz muszę Was jakoś przekonać, że nie staram się być chorobliwie … Czytaj dalej

Co się wydarzy podczas „Warsztatów uważności na trawie”?

dyskusja: Brak komentarzy

  Jeśli czytasz ten wpis, zakładam, że zapisałaś się lub zapisałeś na Warsztaty uważności 2 września o godz. 11 w Parku Kościuszki (albo to rozważasz).   Pamiętaj, że obowiązują zapisy! Odbywają się za pośrednictwem e-maila (nie, nie wystarczy kliknąć ikonkę … Czytaj dalej

Co mi szumi w głowie?

dyskusja: Brak komentarzy

Opowiadałam Wam o górach, że lubię tam wracać. Mam w Tatrach swoje ulubione miejsca. Zawsze je odwiedzam, gdy mam okazję. Wśród takich miejsc jest Dolina Olczyska, gdzie można spokojnie zawędrować z Toporowej Cyrhli mniej więcej w półtorej godziny (można szybciej, … Czytaj dalej

Zmysłowe lato

dyskusja: Brak komentarzy

Zapachniała mi maciejka nocą i przywołała wspomnienia. Bardzo lubię te drobne fioletowe kwiatki, niepozorne za dnia, przycupnięte w oczekiwaniu na wieczór. Dopiero po zmierzchu przychodzi ich czas. Rosa wydobywa z nich to, co najpiękniejsze: słodki aromat lata.   Jaka szkoda, … Czytaj dalej

Tańczące kłosy

dyskusja: Brak komentarzy

W ostatnią niedzielę pojechałam na komunijne przyjęcie i jakoś tak się złożyło, że wylądowałam w zbożu. A ponieważ lubię rejestrować to, co mnie zachwyca, mam dzisiaj dla Was tańczące kłosy.   Monotonne? Wcale nie. Zobaczcie, ile się tutaj dzieje. Zboże … Czytaj dalej

Uważnie na dwóch kółkach

dyskusja: Brak komentarzy

Mam w kręgu przyjaciół zapalonych kolarzy, takich, co to przemierzają rowerem świat (a w każdym razie duże połacie Polski). I myślę, że to wielka przyjemność, fantastyczny wypoczynek i w ogóle optymalna forma podróżowania. Mi na razie brakowałoby do tego kondycji … Czytaj dalej

1 2