Dary uważności: Uwalniam się od zajętości. Robię pauzę

dyskusja: Brak komentarzy

W serialu „Seks w wielkim mieście” (jestem na bieżąco, oglądamy z Córką) jest taki epizod, gdy Miranda jedzie na swój miesiąc miodowy (czytaj: weekend miodowy, bo Miranda jest osobą bardzo zajętą) i nie potrafi się nim cieszyć – ani przytulnym … Czytaj dalej

Dary uważności: zauważam i zachwycam się

dyskusja: Brak komentarzy

Mam w domu remont. Przeciekający balkon został potraktowany jakąś piłą i młotem (wybaczcie, brakuje mi fachowego słownictwa), więc żyję w pyle. Mam szare okna, kapcie chrzęszczą, gdy chodzę po domu, ponieważ pył przekracza barierę okien, nawet tych zamkniętych (???). Przewalam … Czytaj dalej

Dary uważności: lekkość i puszczanie

dyskusja: Brak komentarzy

Postanowiłam pisać o uważności inaczej niż w książkach, które możesz kupić. Trochę dlatego, że nie umiałabym pisać tak jak wielcy mistrzowie. Ale także dlatego, że w moim poczuciu jedyna prawdziwa, autentyczna narracja musi być blisko życia. Chciałabym Ci pokazać, jak … Czytaj dalej

Dary uważności: Akceptacja czyli dlaczego przestałam zaciskać zęby

dyskusja: Brak komentarzy

Postanowiłam pisać o darach uważności przynajmniej z dwóch względów. Chciałabym przekonać Cię, że warto medytować, bo to niesie zmianę (a o zmianie świadczą drobiazgi i rzeczy większe, czyli wszystko to, co składa się na życie). Po drugie, chciałabym odnowić intencję … Czytaj dalej